Każda platforma ma swój docelowy poziom głośności. Większość serwisów, w tym Spotify, Tidal i YouTube, normalizuje do około -14 LUFS zintegrowanego. Apple Music zazwyczaj do około -16 LUFS. Beatport nie normalizuje, więc głośniejsze mastery mają większy wpływ w setach DJ-skich.
Liczby to punkt wyjścia, nie cel
W 99% przypadków nie wpatruję się w licznik, czekając aż wskaże określoną wartość. Słucham. Pytanie brzmi: ile ten utwór może z siebie wyciągnąć zanim zacznie się rozpadać? Odpowiedź jest inna dla każdego nagrania.
Gęsty track techno może brzmieć najlepiej przy -9 LUFS. Deep house z dużym zakresem dynamiki może brzmieć dobrze przy -12. Hymn transowy zbudowany, by uderzyć na scenie festiwalowej potrzebuje czegoś innego niż intymny nocny utwór. Gatunek, aranżacja, dynamika, wszystko to wpływa na to, gdzie jest właściwe miejsce.
Głośność wciąż wygrywa, gdy jest dobrze zrobiona
Dobrze zrobiony głośny master brzmi lepiej i głośniej niż cichy na Spotify. Normalizacja nie wyrównuje do końca szans. Sztuczka polega na tym, by uzyskać głośność bez poświęcania dynamiki. Źle zrobiony głośny master, bez niskich tonów i pełen limitera, będzie brzmiał gorzej na każdej platformie. Dobrze zrobiony głośny master będzie brzmiał lepiej.
Nie zyskujesz nic, przekraczając punkt, w którym brzmi dobrze. Po prostu niszczysz dynamikę bez powodu.
Co faktycznie robię
Doprowadzam master do mniej więcej standardu branżowego, a potem dociskam, aż zacznie tracić coś. Kiedy czuję, że utwór się poddaje, gdy uderzenie mięknie lub głębia zaczyna się spłaszczać, tam się zatrzymuję. Słodki punkt jest zawsze tuż przed tym momentem.
Licznik mówi ci mniej więcej, gdzie jesteś. Uszy mówią ci, czy poszedłeś za daleko.
Jeśli label ma określone wymagania dotyczące głośności, wyślij je przed sesją, a ja dostosuję się do nich. W przeciwnym razie, zaufaj procesowi.
Chcesz master, który brzmi dobrze na każdej platformie? Sam dostosowuje się do głośności wymaganej przez Twój gatunek i Twoje konkretne utwory referencyjne.
Zarezerwuj Master →